„Koktajl pestycydów” w przetestowanych paprykach z Biedronki i Lidla. Gdzie było ich więcej?

Pestycydy w papryce
Fot. Pixabay

Pozostałości sześciu różnych pestycydów wykryto w badaniu papryki z Biedronki i Lidla zleconym przez Fundację Pro-Test. I choć żadna z substancji czynnych nie przekroczyła dozwolonych prawem norm, to przedstawiciele fundacji zwracają uwagę na tzw. efekt koktajlu, czyli wpływu dużej liczby wymieszanych substancji czynnych na ludzki organizm.

Jak czytamy w witrynie Fundacji Pro-Test, do testów przesłano próbki papryki ze sklepów sieci Biedronka i Lidl, które zakupiono w lutym bieżącego roku. W obu przypadkach warzywa pochodziły z Hiszpanii. Akredytowane laboratorium oznaczyło w paprykach zawartość 548 pestycydów. W próbkach stwierdzono obecność 6 z nich: w papryce z Lidla dwóch, a w papryce z Biedronki aż 5 substancji czynnych. Wszystkie jednak mieściły się w normach, które narzucają przepisy europejskie.

Pestycydy w papryce z Biedronki i Lidla

W papryce z Lidla wykryto fludioksonil (0,006 mg/kg) i cyprodynil (0,008 mg/kg). W papryce z Biedronki wykryto azoksystrobinę (0,015 mg/kg), fludioksonil (0,042 mg/kg), metoksyfenozyd (0,014 mg/kg), metrafenon (0,012 mg/kg) oraz spirotetramat (0,019 mg/kg).

Autorzy raportu zwrócili szczególną uwagę na spirotetramat, substancję służącą do zwalczania m.in. mszyc i przędziorków. Podkreślono, że może ona działać szkodliwie na płodność, rozwijające się płody, organizmy wodne, a Komisja Europejska wycofuje ją z obrotu. I choć, jak już wspomniano, substancja ta nie przekroczyła norm, to jej powszechne stosowanie sprawia, że w krótkim czasie konsumenci mogą być wystawieni na działanie znacznie większych dawek łącznych. Fundacja Pro-Test wykrywała już spirotermatat w pomarańczach z Lidla oraz truskawkach z Biedronki.

Z kolei metoksyfenozyd służący jako insektycyd nie jest dozwolony do stosowania w jakichkolwiek uprawach w Polsce. W Hiszpanii, skąd pochodziła testowana papryka, może być stosowany jeszcze tylko przez rok – do 31 marca 2026 r. 

Pestycydy w papryce groźne dla zdrowia

W komunikacie Fundacji Pro-Test podkreślono ryzyko wystąpienia tzw. efektu koktajlu, czyli wpływu mieszanki różnych substancji chemicznych na zdrowie ludzi. W tym kontekście każda pozostałość środków ochrony roślin może budzić niepokój, ponieważ prowadzi do kumulowania szkodliwych substancji pochodzących z różnych produktów, które spożywamy w ciągu dnia. Jednak autorzy komunikatu podkreślają, by nie rezygnować z warzyw i owoców, a jedynie zwrócić baczniejszą uwagę na ich jakość, kraj pochodzenia oraz dokładniej myć je przed spożyciem.